piątek, 15 lutego 2013

2. Niall

KLIK MUZYCZKA

Niall jest twoim najlepszym przyjacielem. Spędzacie z sobą bardzo dużo czasu jednakże  po jakimś czasie uświadamiacie sobie uczucie, które jest pomiędzy wami i zostajecie parą. Jesteś najszczęśliwszą dziewczyną na całym świecie. Chodzicie na randki i potajemne spotkania nocą. Wasza więź się zaciska. Macie wrażenie, że jesteście dla siebie stworzeni. Pewnego wieczoru przyrzekacie sobie, że w waszym związku będzie uczciwość oraz niezmierna ufność. Udaje wam się to jednak do czasu. Jeden wieczór, jeden wygłup spowodował, że zrujnowało się twoje życie. Twój świat zawalił się jak domek z kart.
Organizowałaś damski wieczór na, który przyszły twoje koleżanki. Bawiłyście się niesamowicie jednak skutki alkoholu, który wypiłaś dały się we znaki poczułaś się senna i zmęczona. Zostawiłaś  koleżanki i udałaś się do swojego pokoju. Obudziłaś się następnego dnia. Przetarłaś oczy  i podpierając się na łokciach wstałaś z łóżka.O dziwo twojemu zaskoczeniu nie dopadł cie kac, dlatego postanowiłaś spotkać się z Niall'em, wybrałaś jego numer i wcisnęłaś zieloną słuchawkę.
-Część kochanie. Co tam u ciebie? Spotkamy się dzisiaj?-pytałaś pełna entuzjazmu
-Po tym co zrobiłaś ?
-Zrobiłam ? -spytałaś zszokowana nie mając pojęcia o co mu chodzi.
-Nie chcę cie znać! Złamałeś wszystko co do tej pory sobie obiecaliśmy!- krzyczał  po czym rozłączył się. Nie miałaś pojęcia o co mu chodzi, byłaś zdziwiona całą tą sytuacją. Umyłaś i poszłaś na dwór by dotlenić swój mózg. Szłaś krętymi ulicami, gdzie spostrzegłaś tam Jego. Siedział z twoją  przyjaciółką w parku na ławce widać było, że dobrze się dogadywali.W jednym momencie twoje serce rozdarło się na milion części a po policzku zaczęły spływać łzy. Kropla uderzała o kroplę. Stałaś tam i przypatrywałaś się ukochanemu nie mogąc uwierzyć w zaistniałą sytuacje. Po chwili chłopak spostrzegł Cie stojącą  na chodniku chciał za tobą biec jednak ty byłaś szybsza i uciekłaś. Poszłaś na plaże i usiadłaś na brzegu morza. Fala uderzała o fale a ty cały czas płakałaś. Nie mogłaś w to uwierzyć, że twój ukochany okazał się totalnym dupkiem flirtującym z twoją kumpelą jednocześnie zastanawiałaś się nad zachowaniem przyjaciółki, której myślałaś, że możesz zaufać.Wrzucałaś kamyki do wody i myślałaś co masz dalej robić, gdy nagle poczułaś czyjąś obecność, odwróciłaś się i zobaczyłaś tam Jego .
-Czemu tak na mnie patrzałaś ?- spytał cie Niall
-Bo widok przyjaciółki z twoim chłopakiem ,teraz eks chłopakiem nie jest fajnym widokiem-krzyknęłaś wkurzona
-Ale ja cie nie rozumiem! Sama tak zdecydowałaś !
-Ja?
-Przecież to ty wczoraj chwaliłaś się dziewczyną jaki ja jestem naiwny i, że mnie nie kochasz.
-Co !!! Skąd to wiesz ?- wstałaś zdenerwowana.
-Od twojej przyjaciółki .. - opowiedział po czym odwrócił się od ciebie i poszedł w stronę wyjścia
-Jak ty mogłeś tak myśleć! Jak mogłeś stracić do mnie zaufanie w jednym momencie! Jak mogłeś zaufać obcej dla ciebie osobie? Jak byś nie wiedział poszłam wczoraj szybciej spać bo byłam zmęczona a dziewczyny na dole bawiły się dalej!- po tych słowach Niall zawrócił .Podszedł do ciebie a na jego twarzy było widać zmieszanie.
-Ja..ja..przepraszam! Nie spojrzałem na to z takiej perspektywy- odrzekł jednak ty nie mogłaś na niego patrzyć zabolało się, że zaufał twojej przyjaciółce a nie tobie.
-Głupie przepraszam nic nie zmieni. Przyrzekaliśmy sobie coś a ty właśnie w tym momencie udowodniłeś mi , że to nic dla ciebie nie znaczy! Podstawą związku jest zaufanie, której tobie brak a my nie mamy nawet już tej podstawy-Mam dosyć- opowiedziałaś i poszłaś. Po policzku spływały ci łzy, ale się nie poddawałaś, szłaś uparcie dalej po mimo tego,że widziałaś Horan'a, jego łzy i twarz na której zagościł smutek. Tak wasze drogi się rozeszły. Więcej już do siebie nie dzwoniliście ani nie utrzymywaliście kontaktu.W głębi duszy kochałaś tego głupka i bardzo cie to bolało. Nie raz w nocy płakałaś jak dziecko z powodu tęsknoty. Tak minął rok . Przeżyłaś go w smutku i ciszy. Zmieniłaś się. Mówili ci to ludzie z twojego otoczenia, ale nie zważałaś na to uwagi.Nie ufałaś już nikomu po przeżuciu, które nastąpiło z twoimi 'przyjaciółkami' i eks chłopakiem. Pojechałaś  na plaże na której wszystko się po psuło. Szłaś linią brzegową, gdy nagle wpadł na ciebie jakiś chłopak
-Uważaj jak chodzisz- powiedziałaś, podnosząc głowę zobaczyłaś Niall'a
-Co ty tu robisz ?-spytałaś
-Jestem na tej plaży codziennie od naszego rozstania. Wiedziałem, że któregoś dla się tu spotkamy-powiedział z łzami w oczach po których można było wyczytać smutek jak i radość z powodu spotkania-tęskniłem- odrzekł, podchodząc do ciebie i składając na twoich ustach pocałunek. Poddałaś mu się, ponieważ kochałaś jego zapach, smak i dotyk .Po prostu za tym tęskniłaś.
Zaczęliście wszystko od nowa tym razem w waszym związku najważniejsze było zaufanie. Ta sytuacja nigdy więcej się nie powtórzyła .Żyliście długo i szczęśliwie.

$$$
Taka tam prosta historyjka :) Komentujcie i dodawajcie się do obserwatorów !
Ann ♥

8 komentarzy: